Zanik

 

Pobiegnę

Za wiatrem

Łapiąc chwile

Spontanicznie

Rozmyje mnie

Fala oceaniczna

Porwą syreny

Śpiewem oplatając

Spali mnie pożar

Uczucia tamtego

A popiół zmiesza anioł

Z poranną rosą