Tylko słowa

 

Zważ człeku na słów twych brzmienie

Gdy słodycz niosą i radość

I gdy krwawym są cierpieniem

Gdy Bóg w twych ustach śle zadość

Gdy diabeł zatruwa serce

Zważ co na twym języku

Nim wypłynie jadu więcej

By go przełknąć jednym łykiem

I miłość dopuść do głosu

Zanim zbyt późno się stanie

Pogrzebią szanse koleje losu

Bez szansy na zmartwychwstanie

Skąd zawiść taka w tych dźwiękach

Co łzy wołają do siebie

Wiedz że wszystko w twoich rękach

Wszystko zależy od ciebie