Tulipany

 

Niespokojny zerwał

Wiatr

Krwiste tulipany

Poniósł je

Na dłoniach

Sny niewinne

Raniąc

Porozrywał

Aksamitne płaty

Otuliwszy

Swą lekkością

Strzępy czerwone

Uciekł

Błąkać się

W świata strony