Głos nadziei Czwartek, Lu 3 2011 

Strużka krwi

W czerwonym morzu nadziei

Gdy już pogrzebana wiara

Pośród poległych chwil

I szum nad nią kniei

Wiatr usilnie stara

Wydobyć z nich dźwięki

I wróży z trupiej ręki

Jak stara Cyganka

Oślepła od Słońca

Zmęczona od tańca

Śmierci pragnąca

 

Cudzy sen Wtorek, Gru 21 2010 

Śniłam cudze sny

Z mej gałęzi pąki wiosny

Ktoś odebrał mi

Liśćmi nie obrosły

Uschły dawne dni

Chociaż deszczem łez

Wciąż podlewane

Bez korzeni

Z ziemi dna wyrwane

.

Jak bezpański wiatr

W złym kierunku szłam

Drogowskazów brak

Mapa życia wciąż nie ta

.

Dorosła

Gdy dziecko

Szeroka mnie poniosła

Woda

Zbyt prędko

By zrozumieć

Za młoda

 

Duch przeszłości Poniedziałek, Gru 6 2010 

Niech ta przeszłość już odejdzie

Jak zimowy puch

I ten szron z pamięci zelży

Nie istnieje już jej

Duch

.

Niech odejdzie w zapomnienie

Głód miłości

Życia brak

Niech wyblaknie złe wspomnienie

Jak proch z kości

Kurz rozwieje wiatr

.

Niech się zacznie od początku

Nowy dzień

Osuszy łzy

Niech odejdzie w cień

Duch przeszłości zły

 

Sen (III) Piątek, Gru 3 2010 

We wspomnieniach

Snach, marzeniach

Śnieg przykrywa świat

Czas zatrzymał się

Myśl wciąż trwa

Stoi w miejscu

Nie chce biec

.

W samotności

Śnie zimowym

Wiatr otula twarz

Cień radości

Zamarznięty chłód już spowił

I melodii brak

.

W ciszy

Zimnym ciele

Nikt nie słyszy

Nie ma wiele

Nie ma nic

Do skrycia

Ogień co się tlił

Gaśnie

Nie ma życia

Kiedyś mnie zobaczysz Sobota, List 27 2010 

Kiedyś mnie zobaczysz

Rozpostartą w barwach

Na deszczowym niebie

Tyle co te strugi wody znaczę

Na ulicy zadra

W niej kałuża

Widzę siebie

W tafli z kropel łez wylanych

Obraz się wynurza

.

Kiedyś mnie zobaczysz

Na wiosennym liściu

Dzisiaj nic nie znaczę

Jak i to co ze mną przyszło

.

Kiedyś mnie zobaczysz

W stronę słońca będę szła

Ja wybaczę

Ty wybaczysz

Moja droga już nie ta

 

Październik Piątek, Paźdź 15 2010 

Znów deszczowe popołudnia

W łzach jesiennych szyby

Ich nadzieja przecież złudna

Marzeń świat tak nieprawdziwy

 

Kilka wspomnień na papierze

I w herbacie lata smak lipowy miód

Noc w objęcia duszę bierze

A ta woła

Wróć

 

Znów za oknem nagie drzewa

Zimny wiatr po twarzy chłosta

Nostalgiczne pieśni śpiewa

Cicho szepcze

Zostań

%d blogerów lubi to: