Przebaczenie

 

Nie brzmią już te słowa

Nie rozrywa serca krzyk

Łza nie budzi

Nie wyrywa z objęć

Morfeusza

Już z ścian zdjęte

Wyblakłe obrazy

Malowane farbą życia

Drżącą ręką

Już tylko pusta płaszczyzna

Za kilkoma niewidocznymi śladami