Daleka bliskość

 

Daleko i blisko jednocześnie

Biało i czarno w chwili tej samej

Jest późno bardzo późno ale wcześnie

Początek koniec początek dla duszy kochanej

 

Radość lata w spokoju zimy

Promienie słońca w rzęsistym deszczu

Chcemy i nie w noc żyjemy a w dzień śnimy

 

Bóg dobry Bóg zły

Nie tych wynagradza

Karze za sny

Za grzechy wychwala