Białe wilki

 

Białe wilki

O czerwonych oczach

Snują się potulnie

Pośród czarnych drzew

Chronią cmentarz

Wspomnień i nadziei

Depczą wroga

Ostrymi pazurami

Wewnętrznej siły

Strzegą

Tego co złe

 Z przeszłości

By się do niej

Nie cofnąć