Zgaśnie płomień

Zdusi go wściekły wiatr

Do głębi Ziemi

W ciemności

Pójdziemy spać

.

Ale jeszcze ogień skrzy

Jeszcze trwa słoneczny dzień

Jeszcze się nie skończył czas

Żeby chwilę choć szczęśliwym być

Żeby spełnić jedno z marzeń

Pośród barw rozlanych w tęczy

Biec na oślep

Życie śnić

.

Mrok spowija świat

Noc się zbliża

Niebo lśni tysiącem gwiazd

Mija dzień

Życia rok

Nikt nie odda zmarnowanych lat

.

.

.

Doszczętnie, pozytywnie wali mi na łeb ;D