Ach, kobiety my, z Wenus poddanego silniejszemu działaniu promieni słonecznych przybyłe… Jakże trudno nas zrozumieć, a wystarczy słuchać umieć…

Gdy kobieta mówi nie, na myśli ma… nic innego, jak partykułę nie. Wzmocniwszy ją intonacją głosu, naciskając akcentem werbalnym, w głowie jej się toczy nie, a jakże, a po słowie tym przecinek i epitet w postaci rzeczownika określający rozmówcę (nie, baranie!, nie, idioto! Etc.). Gdy omawiana partykuła zawiera znak interpunkcyjny w werbalnej postaci, tudzież najczęściej bardzo niekulturalnej i przywodzącej na myśl kobietę lekkich jak obłoki obyczajów (nie, ku#$a!), w jej głowie toczy się już istna słów batalia. Wypowiedź na poziomie umysłowym różnie ubierać tutaj w słowa można, ale meritum zawsze jest to samo, mianowicie, wchodzą w akcje groźby w stylu: wypier#$%^j, bo ci zaraz zaj%^&*ie!, acz samica, jako stworzenie przezorne i jeśli słów powyższych nie użyło, jeszcze zrównoważone, w obawie o akt oskarżenia w oparciu o Kodeks Cywilny, mówiący o groźbach utraty zdrowia i/lub życia, język trzymać za zębami woli.

W kwestiach emocjonalnych kobieta wrażliwa jest i nieśmiała niesłychanie. Jeśli już zdobędzie się na odwagę wyznać jakiemuś samcowi, że ten mile pieści jej zmysł wzroku, słuchu, bądź też węchu, to dokładnie to samo ma na myśli. Kobieta szczerze nienawidzi wszelakich gier, w których jej postać staje się pionkiem do posuwania o liczbę oczek wypadających na kostce do gry. Oczko to może w pończosze jej pójść. Oczko to ona może puścić.

Kobieta humorzasta bywa, tak zaprogramowała nas kapryśna Matka Natura (czyż to może być przypadek, iż postać jej jawi się jako żeńska?). Natura ma cykl pór roku, my mamy cykl miesięczny. I gdyby nie on, panowie, nici (cienkie i nie nadające się do szycia) z poczęcia nowego życia.

Kobieta, jak góra, zdobywana być lubi. Jak Matterhorn, który wprawdzie co roku pochłania statystycznie dwie ofiary śmiertelne, ale czyż to nie satysfakcja zdobyć szczyt i cieszyć się z góry widokiem marzycieli stąpających gdzieś w dolinach, niczym małe robaczki? Nadto przedstawionych tutaj zalet, szczyt znajduje się ponad chmurami i cieszyć się widokiem słońca można, jak i spojrzeć ze znacznie szerszej perspektywy…