Wiatr szklane muska oczy

To ich blask tak zauroczył

Chmury cień i łez odbicie

Gdzieś tam w środku

Serca bicie

Chociaż z porcelany jak i twarz

Szukasz głębiej

Podróżujesz pośród wspomnień

Zaglądając do tajemnic

Maska na bal

Bez nut ktoś gra

Z chmur orkiestra

A gdy każesz jej zaprzestać

I dopiszesz słowa

Rysa pod powieką

Pęknie kroplą osłabiona

Może na to czeka

Może schować zechce się

W ramionach