To z nieba spadła łza

Na porcelanową lalki twarz

Anioł załkał nad jej losem

Już ostatni raz

Martwe było ciało

Martwa tkwiła dusza

Teraz ją do życia zmusza

By poznała jego smak

.

.

.

Życie wreszcie ma słodki smak 😉

Jeszcze trochę i naprawdę uwierzę, że się z tego bagienka wygrzebię…