Na podartych skrzydłach

Nierówny lot

Na brudnych ustach

Marzeń splot

Na wielkiej głowie

Cylinder z królikiem

W środku mlecz

To dzisiaj człowiek

We wspomnień mgle

Marzył gdy dzieckiem

Był jeszcze i śnił

Dziś jest powietrzem

Krztusi skażony

W nim pył