Znów deszczowe popołudnia

W łzach jesiennych szyby

Ich nadzieja przecież złudna

Marzeń świat tak nieprawdziwy

 

Kilka wspomnień na papierze

I w herbacie lata smak lipowy miód

Noc w objęcia duszę bierze

A ta woła

Wróć

 

Znów za oknem nagie drzewa

Zimny wiatr po twarzy chłosta

Nostalgiczne pieśni śpiewa

Cicho szepcze

Zostań