Na zachodu słońca

Płonącym tle

Gdy spadnie pierwsza z gwiazd

Spotkamy się

.

Na zielonej łące

Między płatkami

Bukietu z polnych stokrotek

Marzenia wplotę

Układając  lekko palcami

.

Na błękitnym morzu

Podryfuje szukać

Końca świata

I w polarnej zorzy

W świetlnym łuku

Gdzie czas koło zatacza

Przyjdę na spotkanie

Jeśli chwilę jeszcze

Tam pozostaniesz