Ja się nie zmieniam

Lecz różne mam twarze

Każda odbiciem

Jest twych wyobrażeń

.

Chcesz widzieć szczęście

I radość

Uśmiechnę się lekko

Lecz to nie zadość

To powiew

Letniego powietrza

.

Kpisz z mojej osoby

I patrzysz z wyższością

Zdziwiony

Gdy odwracam głowę

Obnosząc się

Z obojętnością

.

Lecz coś ego twe

Cicho zamrocza

Prawda w płomieniach

Utkwionych w moich oczach

Odbicie duszy

Co wszystko zmienia