***
Posągi z kamieni
Tańczą w rytm szumu kniei
Nie ma radości
Nie ma wolności
Ani nadziei
Jest miłość jak ta knieja
Smutna i w gąszczu ukryta
Zimna jak śnieżna zawieja
Pełna zadumy i pytań
U stóp brzóz młodych
Pomniki z marmury
Co dzień wschody i zachody
W cichym i nieznanym bólu
