portret kobiety
***
młoda mężatka
myślą- wariatka!
a ona kocha i jest kochana
od rana do nocy
od nocy do rana…
***
nie je i nie śpi
sprzedała marzenia
żyje dla treści
bez złudzeń cienia
***
noce jej samotne
książki poduszką
wdzięki przewrotne
kiedyś ją opuszczą
***
siła w urodzie
i w talii osy
przyjdzie czas złodziej
przyprószy włosy
***
wnętrze odbite
na subtelnej twarzy
oczy zakryte
nie zdradzą
o czym marzy
***
mówi, że nie pokocha
i że nie wie, co to znaczy
kłamie i szlocha
ktoś prekursorem jej rozpaczy
