Anioł i diabeł
Bywam nadzieją w chmurny dzień
Bywam płonącym twoim snem
Czasem aniołem staję się
Lub jak diabeł posiąść twą duszę chcę
Ocieram twe łzy spojrzeniem
Lecz mogę być także straceniem
Miłość we mnie drzemie czysta
I namiętność tak ognista
Zgubię cię jak w raju Ewa
Dając ci owoce z drzewa
Śmiertelnością skażonego
A miłością odkrytego
