Niepotrzebna już ta maska
Bal już dawno się zakończył
Podaj rękę jeśli łaska
Już muzyka nie gra
Wiatr jej echo w Twojej głowie drąży
.
Niepotrzebne już te stroje
I do końca przedstawienie już dobiegło
Zamilcz i zapomnij słowa swoje
Jak i moje
Nie istnieje coś jak przeszłość
.
Padał deszcz rzęsisty dniami
I nocami świat zalewał łzami
Nasze chwile
Których brakło
Dziś motyle
Marzeń na swych skrzydłach mają barwy
Uciekają w stronę słońca
Złap je
