Arkusz B1, czarna kredka i… 8 godzin cierpliwości
Szkoda, że zostało mi tylko zdjęcie…
Obrazy architektura, obraz, Obrazy, rysowane, rysunek, szkic, zamek Agata 5:33 pm
Arkusz B1, czarna kredka i… 8 godzin cierpliwości
Szkoda, że zostało mi tylko zdjęcie…
Theme: Fleur De Lys | Blog na WordPress.com.

co zrobiłaś z originałem?
młoda byłam i głupia wszakże. Opowieść z serii “horrory i romanse”, acz tragikomedia z tego wyszła- po ostatnim moim (patologicznym i toksycznym jak cyjanek) związku, na pierwszym roku to było, poznałam pewnego- jak mi się wydawało- fantastycznego faceta. I tak żeśmy się widywali, ja mu ten zamek narysowałam i podarowałam, a po tygodniu czy dwóch, w formie bonusa, z liścia w zęby strzeliłam. Niestety- za słabo, gdyż tylko zachwiał się na nogach, zresztą sam mi po roku powiedział, że za słabo go trzasnęłam (acz to historia już inna)…