Lato odejdzie, wspomnienie zostanie
Przekwitną róże
I ciepły w deszczu taniec
Podczas sierpniowej burzy
Co jesień złocistą wróżył
Już tylko trwać będzie w mojej pamięci
Jak z uśmiechem objęci
Przemoknięci
Uciekaliśmy przez rwącymi niebo piorunami
I choć dni te są za nami
Powrócą słoneczne chwile
I gwiezdne ciepłe noce
Na łąkach pasiastych kolorowe motyle
Cieszyć znów będą oczy
Jeśli jesień nie rozdzieli
I zima śniegiem nie przykryje
Nie zaśniemy w jej chłodnej bieli
Jeśli lata wspomnienie w nas przeżyje
