W środku nocy
W środku zimy
Gdzieś przed siebie
W mróz pobiegnę
Zagubiona
W płatkach śniegu
Zamknę oczy
Nie chcę
By cię widziały
.
Z duszy krople
Biel rumienią
Świat pokrywającą
.
Niebo pęka
Dźwięk przeraża
Na łysych gałęziach
Marzeń wisielce
.
Wróciłeś
Żeby kruszyć
I tak już osłabioną
Duszę
.
.
.
