Dusza twa ze szkła
Kruszę ją jak lód
Odłamki rozpuszczają się w twych łzach
Ktoś przede mną już ją stłukł
Przecinają Cię na wskroś
Kiedy patrzysz w moje oczy
Ale inną w sercu noś
Choć to blask mój zauroczył
Tak bym Cię pokochać chciała
Jak gorąca jest twa krew
Lecz nie będę w miejscu stała
W inne strony serce rwie
.
