…czyli uprzyjemniałam sobie drogę Szczecin- Gorzów…
…lekki bzik na punkcie kultury wschodniej…
…witałam wiosnę na szczecińskim cmentarzu…
…a teraz marzę, żeby znaleźć chwilkę, wziąć szkicownik i upamiętnić Wały Chrobrego
Szczecin jednak da się lubić



sliczne szkice